Symbol górniczy, czyli skrzyżowane perlik i żelazko, jest bardzo dobrze zdefiniowany i choć szczegółów opisowych nie znajdziemy w oficjalnych przepisach mundurowych to możemy doszukać się ich w innych źródłach.
Po pierwsze należy zauważyć, że same skrzyżowane młotki nazywane są znakiem górniczym, zaś w otoczeniu wieńca z liści dębowych i wawrzynowych (lub jednolitych) godłem górniczym.
Przykłady godła górniczego z czak:


We wszystkich przepisach mundurowych skrzyżowane perlik i żelazko przedstawione są w formie "płaskiej". Ich trójwymiarowe przedstawienie traktowane jest jako błąd.
Inżynier Stefan Majewski (projektant polskiego powojennego munduru górniczego) pisał o tym w następujący sposób w roku 1927 do Generalnej Dyrekcji Polskich Kopalń Skarbowych: "Znaków młotków górniczych tzn. perlika i żelaza nie wyobrażą się nigdy w perspektywie w skutek czego dolnych powierzchni nie można uwidaczniać. Następnie trzonki perlika i żelaza winny być do siebie ustawione pod kątem prostym. Perlik ma mieć dolną i górną powierzchnię wyrobione łukiem koła, którego punktem środkowym jest ujęcie trzonka. Trzonek ma być dokładnie w środku perlika wpuszczony natomiast żelazo ma mieć obie strony równoległe a koniec ma być wyciągnięty w klin dwustronny ..." (źródło: Archiwum PAN)
Błędne trójwymiarowe przedstawienie perlika i żelazka haftowanych na czako (drugim błędem w tym wykonaniu jest jednostronne ścięcie żelazka):
Poniżej powtórzony błąd z jednostronnym ścięciem żelazka i dodatkowym błędem z wystającym od góry trzonkiem perlika. W wykonaniu tym natomiast ładnie widać kolejność ułożenia młotków na sobie, co jak zaraz zobaczymy, ma znaczenie.

Stanisław Majewski napisał także następujące słowa w artykule zatytułowanym "Perlik i żelazo jako znak górniczy" i zamieszczonym w czasopiśmie Technik (nr 3 z 1 marca 1928):"... całą żmudną robotę musiał górnik wykonać od ręki, a to przy pomocy obu przyrządów, wyobrażających nasz znak zawodowy t.j. przy pomocy perlika i żelaza. Perlik był to młotek mniejszy od tzw. posułta o gładkich lekko kabłąkowatych powierzchniach, a żelazo było to żelazne ostrze z otworkiem pośrodku do zakładania trzonka. Górnik trzymał w lewej ręce żelazo, a prawą perlikiem pobijał, stąd pochodzi, że złożone na krzyż tek leżą, aby wprzód można ująć perlik prawą ręką, a więc trzonek perlika leży na trzonku żelaza.
Jedynie zatem poprawnie wyglądającym i tradycją uprawnionym symbolem górników jest wzór tu wyobrażony."
Jak widać kolejność ułożenia perlika i żelazka w znaku nie jest przypadkowa i może być praktycznie uzasadniona.


Copyright © www.dystynkcje.pl